sobota, 7 listopada 2020

Metamorfoza z dodatkiem

Witajcie,
 
pamiętacie oto też kosz stworzony przeze mnie trzy lata  temu, szczerze pewnie nie:), ale nie oto w tej chwili chodzi. Doczekał się metamorfozy. No cóż przestał już cieszyć oko, może się trochę znudził. 
   Po zmianie doczekał się koloru złotego, dodatkowo zyskał uchwyty i na koniec dla ożywienia otrzymał oto taki kwiat. Jako że, stał się prezentem w jego wnętrzu gości oto taka butelka po winie. Zapraszam do oglądania:).

PODPIS

środa, 4 listopada 2020

Podusie

Witajcie,

dziś prosto. Powstały u mnie dwie podusie dwoje dzieci to i dwie podusie by wojny o nie nie było a tak każdy ma swoja osobista podusię z kotem:). Jedna strona jest taka sama, a te z kotem to już są różne tak mi się wymyśliło.



PODPIS

sobota, 24 października 2020

Wymianka jesienna podsumowanie

Witajcie,

   macie czasami tak, że nie wiecie od czego by tu zacząć. No właśnie. A tu tylko chodzi o wymiankę w której ostatnio miałam okazję wziąść udział. Nie takie tylko w sumie. Wymianki z tego co widzę są organizowane coraz rzadziej, niestety ... Wymiankę  organizowała Justyna. Paczuszkę przygotowywałam dla Małgosi. A oto co od niej otrzymałam. Tematem wymianki była jesień. Gdy dostałam się do wnętrza pakunka, który otrzymałam byłam pod ogromnym wrażeniem tego co zawierał. Przepiękny kalendarz dopieszczony w każdym calu. Takie samo wrażenie odebrałam również w przypadku karteczki i czekoladnika po prostu cudo. W śroku była pyszna czekolada, której już powoli nie ma. A deseczka już wisi w kuchni i bardzo cieszy oko w dodatku z każdej strony wygląda inaczej:). Co tu dalej pisać zapraszam do oglądania.

 
    Mi z kolei jesień kojarzy się z wrzosami, gdzie teraz ich wszędzie pełno:). Zatem jest karteczka z ich motywem, buteleczka i jak tam pisałyśmy z Małgosią wspominała coś o pojemniku na kawę i też taki powstał. Do tego umilacze:).


I co myślicie:)?
 
 PODPIS
 
 
 

środa, 7 października 2020

Lala w towarzystwie kota

Witajcie,

 od czego by tu zacząć ... ? W sumie potrzebowałam pomysłu na prezent dla małej dziewczynki o imieniu Zosia co prawda to dopiero dwa lata, ale przeważnie każda dziewczynka uwielbia lalę. Pomysł do głowy wpadł i co dalej. Nie lubię kupować prezentów jeśli sama mogę stworzyć coś wyjątkowego.  Znalazłam w sieci świetny tutorial na lalę tutaj macie link jakby co. Gdyby ktoś był zainteresowany stworzeniem czegoś takiego przez siebie od samej siebie mogę dodać, że nie tylko na głowę można zastosować podwójny materiał, sugeruję na każdą część, będzie mocniejsze. Pomysł na ubranka to już mój. Wyzwaniem na pewno były włosy, ale chyba fajnie wyszło:). Oprócz lalki powstał jeszcze podusia i kot. I tutaj moje pytanie jak radzicie sobie z wypychaniem takich elementów jak ogony? A teraz zapraszam do oglądania:).

Dodatkowo we włosach lala ma też kwiecistą ozdobę:).
PODPIS