sobota, 29 sierpnia 2015

Podsumowanie Świadomej Wymianki Wakacyjnej - odsłona ostatnia

Witajcie,

  Na początku chcę wam podziękować za bardzo pozytywne komentarze dotyczące pomysłu z suszonych kwiatów- nie mój co prawda:) - lecz bardzo mi miło - dziękuję :). 

  Czas na ostateczne podsumowanie organizowanej u mnie wymianki wakacyjnej. Ta odsłona pozwoliła mi na wyciągnięcie pewnych wniosków na przyszłość, jeśli kiedyś jeszcze będę organizować podobną zabawę. Ale dziś nie o tym, może trochę:).

A teraz kto komu - zatem:

   Paczuszka od Kasi dla Kingi -po mimo sporego poślizgu czasowego paczuszka bardzo nadrabia zawartością, bo Kasia przygotowała aż trzy wiklinowe wspaniałości i lalkę do tego - super:). Były i przydasie. Na taką paczuszkę jestem na tak:).
   Paczuszka od Kingi dla Kasi -tutaj też był takim sam poślizg - koleżanki po prostu się tak umówiły - na co niestety nie miałam wpływu. Tutaj także zawartość nadrabia spory poślizg - paczuszka zawiera dwa przyprawniki zielony i lawendowy oraz skrzynkę narzędziową i inne dodatki. Na taką zawartość również jestem na tak;).

   Paczuszka od Magdy dla Patrycji - tutaj muszę zaznaczyć, że była w terminie. Zawartość także bardzo mi się podoba:). Pomysł na podłużne pudełko super, sama bym takie widziała u siebie:).
   Paczuszka od Patrycji dla Magdy - drobny poślizg, lecz zawartości pozwolę sobie nie skomentować, bo mam wrażenie jakby to nie dotyczyło mojej zabawy.
p.s. jestem ciekawa waszych odczuć:), przy okazji jeśli miałybyście chwilę zapraszam do ankiety
PODPIS

wtorek, 25 sierpnia 2015

Praktycznie

Witajcie,

   Znowu mam pociągi do kawy - taką to ja lubię. Raczka kubka jedynie została potraktowana wikliną papierową. Środek lekko spękany. Kuczek będzie służył jako mieszkanko na przybory do pisania czy pędzelki.
   Wieczko pudełka to wcześniej zasuszone wiosenne kwiaty - zawsze chciałam czegoś takiego spróbować ( super sprawa). Liście to już zapożyczone z serwetki:), biedronka też nie zasuszona tylko drewniana:).
Środek pudełeczka ukrywał różne wycinanki:).
p.s. przypominam i zapraszam do aktualnie trwającej u mnie zabawy.
:)
PODPIS

czwartek, 20 sierpnia 2015

Kolejne przetwory

Witajcie,

Trochę tematycznie spóźniony post, ale do rzeczy:). Ostatnio było u mnie na słodko, przetwory z rożnych owoców, a tym razem będą warzywa. Zaczął nam się lub powoli kończy sezon na ogórki - konserwowe, małosolne, kiszone i jakie jeszcze komu przyjdą na myśl. Ja za to wymyśliłam sobie, że w tym roku spróbuję zrobić sałatkę konserwową z ogórków i papryki. 

SKŁADNIKI:
  • na 1litr wody - 1/2 szklanki octu jabłkowego 6% ( spirytusowemu 10% mówimy nie po mimo, że jest tańszy i dostępniejszy w sprzedaży, LECZ JEST BARDZIEJ SZKODLIWY) - 1 łyżka soli - 2 lub 3 czubate łyżki cukru - 1 łyżka oliwy - 1 garść pieprzu ziarnistego (mała) - kilka liści laurowych - 1 garść ziela angielskiego (mała).
PROCEDURA:
1. Nastawiamy taką ilość wody jaką potrzebujemy. Do zimnej wody wrzucamy sól, ziele angielskie oraz liście laurowe. Do ciepłej już wody wrzucamy cukier. Do wrzątku już na sam koniec olej i ocet, zagotowujemy.  
2. Do wcześniej wyparzonych słoików wkładamy plasterki ogórka i pokrojoną w słupki paprykę. Na górę możemy dać kilka ząbków czosnku do smaku. 
3. Nasz wcześniej przygotowany wywar dobrze jest odcedzić by pozbyć się cząstek liście laurowych oraz ziela angielskiego.
4. Na koniec zalewamy warzywa zalewą, zakręcamy słoiki i można pasteryzować ( ok. 5-10minut ). By sałatkę można było spożywać musi postać ok. 2-3 tygodni. SMACZNEGO!!

Szybki podgląd produkcji:).
Prawie gotowe do spożycia, teraz muszą poczekać na swój czas:).
p.s. a jak wasze przetwory czy bardziej półka w sklepie:)?
Przy okazji przypominam i zapraszam do mojej aktualnej zabawy.
PODPIS