środa, 9 grudnia 2015

Czapeczka damska II

Witajcie,

   Dziś kolejna odsłona moich poczynań na obręczy dziewiarskiej:). Średnica ta sama co ostatnio. Czapeczka tym razem nieco grubsza, bo wykonana z włóczki alpine. Włóczka ta jest bardzo miękka i przyjemna w dotyku oraz jej atutem jest grubość. Ściągacz zrobiony ściegiem owijanym e-wrap jak w poprzedniej czapeczce. Jeśli chodzi o ten wzór to już naprzemiennie kilka obrażeń ściegiem owijanym e-wrap oraz kilka okrążeń ściegiem odwróconym purl. W przypadku tego ostatniego ściegu, to musiałam dobrze wpatrzeć się w filmik, by wyszedł. Już mi to lepiej idzie:).
  W przypadku zakończenia czapeczki jest naprawdę bardzo ciekawe i efektywne - można zobaczyć go na poniższym filmiku. Już nie pamiętam, która to była minuta - gdzieś po środku.
I ponownie wyzwanie
   Odczucie dotyczące kolejnej drugiej już czapeczki - jedno - coraz bardzie mi się podoba ten wynalazek:).
PODPIS

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Świąteczna wymiana prezentów

Witajcie,

   Ostatnio prawie w ostatniej chwili można nawet powiedzieć, że po czasie zapisałam się do zabawy świątecznej. Nawet pisałam list do Św. Mikołaja, czego dawno nie robiłam - to był bardzo fajny element zabawy. W dodatku chciałam, żeby paczuszka miała wygląd prezentu i wyglądała tak. Nawet na poczcie zwrócono na nią uwagę. To co było dla mnie inne niż w podobnych zabawach podobnego klimatu w zabawie uczestniczyły nie tylko osoby prowadzące bloga. I na koniec w ostatniej chwili czyli w momencie otrzymania paczuszki poznawaliśmy naszego pomocnika Św. Mikołaja.
   Wspominałam, że pisaliśmy list do Św. Mikołaja. Ja jako jego pomocnik otrzymałam taki list pisany przez drugą osobę, którą była Basia. Basia zażyczyła sobie coś różowego, coś z motylkami i kotkami. Na kotki nie miałam pomysłu, Lecz na róż i motylki jak najbardziej:). Powstały korkowe motylkowe podkładki pod kubeczki, kubeczek w motylki jako schowek np. na łakocie, była i karteczka, słodkości i książeczka oraz herbatka.
Zawartość paczuszki w przybliżeniu:).

Oto co ja otrzymałam:
 I w przybliżeniu:

p.s. A jak wasz Mikołaj:)?
PODPIS

środa, 2 grudnia 2015

Odnowa lampki biurowej

Witajcie,

   Jakiś czas temu zakupiłam lampkę na biurko. Co prawda w sklepie jakoś specjalnie nie "powaliła mnie" na kolana. Lecz ze wszystkich wydała się najciekawsze ze względu na swoją wielkość oraz nie zabierała dużo miejsca. Jedyne co mi nie pasowało to ten kolor, taki za stonowany dla mnie przynajmniej.
    Pewnego zwyczajnego dnia spoglądając na muszelki z tegorocznych wakacji stwierdziłam, a czemu by ich do niej nie wykorzystać.
   Na początek stopka została pomalowana na biało, a potem została "ubrana" w muszelki. Klosz w zamyśle miał zostać nietknięty. Lecz muszelki mi nie grały z tym srebrem. I tak klosz został pomalowany na błękitno-biało.
   Oto nowa wersja lampki. Jeśli o mnie chodzi taka bardzo mi się podoba i cieszy oko:).


A wy co sądzicie?

PODPIS