środa, 20 września 2017

Kotki

Witajcie,

      Dziś kolejna odsłona co można zrobić z opakowań po lodach. Tutaj to co powstało wcześniej. Tym razem przybornik biurowy. Jeden jest na pędzle, a drugi na przybory do pisania.
     By pudełka nie przeszkadzały na biurku zostały połączone w jedną całość. Związku z tym, że były dość głębokie w prawej części powstało podwyższenie.

Organizer zgłaszam do następujących wyzwań:


/link/



I jeszcze na sam koniec zapraszam do zabawy u Marii
/link/


PODPIS

sobota, 16 września 2017

Podsumowania

Witajcie,

   Dziś będzie parę podsumowań. Zacznę od zabawy z czerwca. Wędrująca książka. Książki myślę nie muszę przypominać, ale za to pokażę wam co przygotowałam do książki. Były herbatki, zakładki szydełkowa, pocztówka oraz mini koszyczek.
Ma on również opcję z zamykaniem:).
A oto co ja otrzymałam; radełko, herbatki, batona, zakładkę oraz piórka.
 Co dalej była wymianka pocztówkowa u Asi. I oto jakie karteczki poszły w świat. Jako że Asia ma już karteczkę z miasta w którym mieszkam obecnie w świat poszła karteczka z mojego rodzinnego miasta oraz z wakacji już nie pamiętam których:).
A za to Asia przysłała mi karteczkę ze swoich obecnych wakacji.
    Idąc dalej i już na koniec kolejna zabawa czyli świadoma wymianka w ciemno u mnie. Zapisały się cztery osoby (bez mnie). I tutaj taka informacja nie pisałam tego wcześniej, ponieważ sytuacja tego nie wymagała. Lecz jako organizatorka zabawy postanowiłam zastrzec prawo odmowy w zabawie jednej osobie. Powód główny brak kontaktu, a sam blog prowadzony bardzo nie regularnie. Zatem nie przedłużając dalej mamy cztery osoby już ze mną. Adresy do wysyłki wyślę wam na maile i pozostaje oczekiwać listonosza:).
PODPIS

środa, 13 września 2017

13 sierpnia

Witajcie,

    Tak dziś mamy 13 września to nie żaden błąd, lecz post dotyczy również 13-tego:). Bo właśnie 13 sierpnia odbył się chrzest święty Antosia i właśnie na tą okazję powstała oto taka karteczka-parawan. 
Prosta, stojąca:).
PODPIS

środa, 6 września 2017

Metamorfoza

Witajcie,

   W nowym miejscu mieszkam już ponad rok ,a jeszcze zdarza mi się przywieść coś z rodzinnego domu. I oto ostatnio wpadł mi w ręce mój stary kuferek na kłódkę z moimi zapomnianymi już rzeczami. Związku z tym, że trafił w nowe miejsce chciałam by nabrał nowego wyglądu i tak wyglądał przed:
  To już po. Kuferek zyskał nowe nogi oraz nowy wygląd wraz z opisem;).
I jak:)?

Na tym nie koniec, dziś kolejna odsłona mojej zabawy:


A na koniec jeszcze zapraszam do zabawy tutaj:
PODPIS

sobota, 2 września 2017

Kolejny kosz

Witajcie,

     Dziś kolejny kosz na zabawki. Powiem wam, że takie wynalazki to super sprawa. Już drugi w mojej karierze. Poprzedni był bardziej pękaty, pomimo że podstawa była ta sama może dlatego:). Ten robiony już co do określonych wymiarów. Wysokość ok. 46cm. Zresztą zapraszam do oglądania:).

A na koniec kolejna odsłona mojej zabawy - tym razem stempelki:)

PODPIS