wtorek, 26 maja 2015

Chlebek zamiast bułek

Witajcie,

   Ten przepis już znacie. Bez obawy nie będę się powtarzać:). Opowiadałam wam o nim jakiś czas temu. Lecz dziś będzie tylko podstawą.
   Ten etap produkcji też nie jest wam obcy. Lecz zamiast bułeczek z powstałej formy powstał chlebek. Bo czemu by nie spróbować zmiany formy;).
   Bo gdyby tak ze zwykłej zupy fasolowej zrobić zupę krem, a do pospolitych kotletów mielonych dodać coś co może nie pasować na pierwszy rzut oka. Co mam na myśli? Chociażby przecier pomidorowy i ryż lub kaszę ( ciemną i jasną ) i gdyby na tym nie skończyć i dodać natkę pietruszki.
   Powstały dwa chlebki z przepisu na bułki. Może nie napisałam niczego odkrywczego i same napiszecie pod spodem to samo. Szczerze to mnie ogromnie ucieszy:).
PODPIS

8 komentarzy:

  1. A co ja Ci napiszę, w życiu chleba czy bułek nie robiłam, więc dla mnie rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) Zostałaś nominowana do nagrody Liebster Blog Award. Po szczegóły zapraszan tutaj: http://artemis-shelf.blogspot.com/2015/05/liebster-blog-award-po-raz-czwarty.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, ale smakowite chlebki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wypieki. Ja próbowałam raz robić podobne wypieki z mąki ziemniaczanej i mielonych migdałów. Zrezygnowałam z tego ze względów finansowych :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli coś mogę radzić zamieniłabym mąkę ziemniaczaną na mąkę pszenna typ 650 a jeśli chodzi o dodatki to już dowolność.:).

      Usuń
  5. Chleb piekłam dwa razy w życiu i przyznam szczerze, że był przepyszny. Ciekawy przepis przedstawiłaś. Aż się chyba pokuszę, bo smakowicie wygląda.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :).