poniedziałek, 26 października 2015

VI Zjazd Twórczo Zakręconych


Witajcie,

  W zeszłym tygodniu zakończył się kolejnym już bo szósty zjazd twórczo zakręconych. Tym razem też tam byłam. Odebrałam wrażenie jakby kursów było więcej i przede wszystkim ciekawszych niż w roku ubiegłym. Ja za to w tym roku skusiłam się zabawkę szydełkową jaką był żółwik. Kurs trwał trzy godziny i rzeczywiście 
na spokojnie każda z uczestniczek stworzyła swojego żółwia.

Wyglądać miał tak.:)
Mój wyglądał tak:).
   Oto moje upolowane mniejsze zakupy. Szczerze jeszcze nie wiem co z nich powstanie. Strasznie spodobał mi się ten materiał nutkowo - motylkowy może pierwszy jasiek, a może jeszcze coś innego.
    Na koniec szybkie sprawozdanie stoiskowe. Większość stoisk pokrywała się z tymi z zeszłego roku, nawet układ był ten sam. Szkoda, że czas mi nie pozwolił na skorzystanie z większej ilości kursów, a było się na co połasić:).
PODPIS

5 komentarzy:

  1. Gratuluje udanej zabawy i swietnego zolwika. Materialki ciekawe.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo ciekawy kurs wybrałaś :)
    No, przy dobrych wiatrach za rok się też wybiorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super, ja z pewnością oblegałabym stoisko z tkaninami:)
    Żółwik wyszedł Ci rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :).